Dziś jest: 21 Sierpień 2017    |    Imieniny obchodzą: Joanna, Kazimiera, Franciszek

Rozmowa z Zuzanną Bronowską z MKS Durasan

 c_210_150_16777215_01_images_20375619_1508178009244632_741094493268062736_n.jpg

 

 

 

Z. Bronowska: Marzeniem każdego sportowca jest występ na Igrzyskach Olimpijskich

 

Zuza Bronowska, niezwykle utalentowana sportowo nastolatka. Trenuje pod okiem trenera Roberta Adamskiego. Jak mówi jej trener, Zuza nie boi się ciężkiej pracy i jest bardzo twarda psychicznie i coraz bardziej świadoma swoich możliwości. Pod koniec lipca cieszyliśmy się z jej sukcesu na Węgrzech, gdzie zdobyła złoty medal w biegu na 800m na  XIV Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy. Ale Zuza dalej jest w formie! Właśnie wróciła z Mistrzostw Polski ze srebrnym medalem… Zuzia Bronowska opowiada w rozmowie z Extra Płońskiem o swoich treningach, doświadczeniach zebranych na Węgrzech i ostatnim starcie na Mistrzostwach Polski.

 

EXTRA PŁOŃSK: Zuza, zacznijmy rozmowę od najświeższej informacji. W minioną niedzielę, 6 sierpnia zdobyłaś II miejsce na Mistrzostwach Polski do lat 18. Na ostatnich metrach wyprzedziła Cię starsza o rok Milena Korbut. Jak oceniasz ten bieg? Wszystko poszło tak jak chciałaś?

 

Zuzanna Bronowska: Myślę, że bieg był dobrze rozegrany taktycznie, chociaż były momenty, w których można było postąpić trochę inaczej. To są biegi, średnio i rzadko kiedy wszystko układa się idealnie, więc jestem zadowolona.


EXTRA PŁOŃSK: Dobry bieg na Mistrzostwach pokazał, że forma z występu na Węgrzech Cię nie opuszcza. Złoto na Twojej pierwszej międzynarodowej imprezie biegowej dodało Ci skrzydeł? Mówiłaś, że jedziesz głównie po doświadczenie. Jaka to była dla Ciebie lekcja?

 

 

Zuzanna Bronowska: Taki był zamiar wyjazdu na Węgrzech - nauka. Pierwsze call-room’y, porozumiewanie się po angielsku z sędziami, to wszystko mam nadzieję przyda mi się w przyszłości na innych tego typu imprezach. Cieszę się, że po EYOFie zmieniło mi się podejście do startów i teraz nie towarzyszy mi przy nich taki stres jak kiedyś.

 

EXTRA PŁOŃSK: Muszę przyznać, że oglądając bieg na EYOF wszystko wygląda jak realizacja perfekcyjnego scenariusza biegu. Utrzymanie tuż za liderką i atak na ostatniej setce. Taka była taktyka?

Zuzanna Bronowska: Dokładnie. Szwedka miała z całej stawki najlepszą życiówkę i praktycznie pewne było, że od razu rozpocznie mocno. To uwzględnił trener - Robert Adamski i ustalił, że najbezpieczniej będzie rozpocząć finisz na 100m do mety i jak widać, sprawdziło się.


EXTRA PŁOŃSK: Powiedz jak wygląda Twój tydzień treningowy z trenerem Robertem Adamskim? Wypracowana forma wymaga poświeceń i wyrzeczeń?


Zuzanna Bronowska: Z pewnością nie mam tyle czasu wolnego, co większość moich rówieśników. Treningi poświęcają sporą część dnia, a w roku szkolnym dochodzi jeszcze nauka. Przed startami nie można pozwolić sobie na wyjścia czy wyjazdy, ale okazuje się, że warto kiedy potem można usłyszeć Mazurka.

 

EXTRA PŁOŃSK: Jakie jest Twoje największe sportowe marzenie i plany na przyszłość?

Zuzanna Bronowska: Myślę, że marzeniem każdego sportowca jest występ na Igrzyskach Olimpijskich. Jeżeli chodzi o moje plany, to chciałabym w przyszłości pójść w jakimś medycznym kierunku. Spełnieniem marzeń byłaby medycyna.

 

EXTRA PŁOŃSK: Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiała Sylwia Sobótka

Fot. olimpijski.pl


 

Prognoza pogody:



   

 

 



 

 GALERIE:

  

 


 

Redaktor Naczelna:
Sylwia Sobótka

e-mail: s.sobotka@media-polska.pl 

Extra Płońsk - Biuro Reklamy:
ul. Płocka 69, 09-100 Płońsk
Tel. 502 646 312 oraz: 534 902 094