Dziś jest: 21 Wrzesień 2017    |    Imieniny obchodzą: Hipolit, Mateusz, Daria

Wybrali „płocką” i nie żałują. (ROZMOWA)

c_363_218_16777215_01_images_10-wywiad-licealisci.JPG

Rozmowa z Weroniką Przystupą, Wojtkiem Iwańczykiem i Szymonem Paruszewskim uczniami I LO w Płońsku

 

Wybrali „płocką” i nie żałują  - ROZMOWA

 

We wrześniu I Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza w Płońsku obchodzi steny jubileusz swojego imienia. W cyklu wywiadów poprzedzających to doniosłe wydarzenie prezentujemy rozmowę z uczniami placówki: Weroniką Przystupą (kl. II B), Wojtkiem Iwańczykiem (kl. II A3) i Szymonem Paruszewskim (kl. I C). Pytamy młodych licealistów m.in. o to, jak widzą płońskie I LO i dlaczego trafili właśnie do tej szkoły.

 

Extra Płońsk: Co wpłynęło na Waszą decyzję o wyborze I LO w Płońsku?

 

Weronika Przystupa: Na moją decyzję o wyborze I LO największy wpływ miało bliskie położenie internatu przy szkole. Był to główny czynnik, którym kierowałam się wraz z rodzicami przy wyborze liceum. Możliwość wyboru przedmiotów, które chcę rozszerzać na danym profilu zachęciła mnie jeszcze bardziej do podjęcia tej decyzji.

 

Wojtek Iwańczyk: Wybierając I LO w Płońsku kierowałem się przede wszystkim dowolnością w wyborze rozszerzeń. Uważam, że nasza szkoła ma do zaoferowania dużo różnych wariantów, do których każdy uczeń może dostosować swoje potrzeby i zainteresowania. Nasze liceum słynie z bardzo dobrych nauczycieli, którzy potrafią zmotywować do nauki oraz solidnie przygotować do egzaminu dojrzałości. Gdybym miał ponownie dokonać wyboru liceum, bez wątpienia byłaby to „płocka”!

 

Szymon Paruszewski: Dla mnie kluczowa była bardzo dobra opinia o ,,Płockiej". Przede wszystkim fakt, że uczniowie tej szkoły uzyskują wysokie wyniki z egzaminów maturalnych, więc miałem nadzieję, że nauka w tym liceum umożliwi mi spełnienie moich ambicji. Polecali mi go także starsi koledzy i koleżanki z mojej okolicy, z którymi dawniej uczęszczałem do gimnazjum, a którzy uczęszczają bądź uczęszczali do LO na Płockiej.

 

Extra Płońsk: Jak postrzegacie Waszą szkołę? Czy spełnia ona oczekiwania, które w niej pokładaliście?

 

Weronika Przystupa: Płońskie liceum im. Henryka Sienkiewicza jest jednym z najlepszych, gdzie nauczyciele kładą ogromny nacisk na naukę. Poziom jest wysoki, a grono pedagogiczne bardzo wymagające co znacząco wpływa na motywację do nauki, która jest tu najważniejsza. Właśnie do takiej szkoły chciałam uczęszczać. Liceum z pewnością spełnia moje oczekiwania.

 

Wojtek Iwańczyk: Uważam, że nasza szkoła to kolejny krok w drodze do samorealizacji. Umożliwia ona stabilny rozwój oraz stanowi idealny wstęp do dorosłego życia. Moim zdaniem I LO w Płońsku jest szkołą, która nie tylko obiecuje, ale i gwarantuje realizacje postawionych celów.

 

Szymon Paruszewski: Osobiście nie postrzegam mojej szkoły jako obowiązku. Postrzegam ją jako przywilej, który przysługiwał mi po bardzo dobrze zdanym egzaminie gimnazjalnym z którego ostatecznie skorzystałem. „Płocka” jest dla mnie nie tylko miejscem w którym zdobywam wiedzę i umiejętności, ale również, co ważne miejscem spotkania z rówieśnikami. Póki co ciężko mi jednak stwierdzić, czy w zupełności spełnia moje oczekiwania, bowiem skończyłem dopiero pierwszą klasę, a rozszerzenia maturalne zacząłem zaledwie kilka miesięcy temu. Jednak już po tym czasie jestem pozytywnie nastawiony co do przyszłości.

 

Extra Płońsk: Jakie możliwości rozwoju zapewnia Wam liceum?

 

Weronika Przystupa: Wachlarz możliwości rozwoju I LO jest bardzo szeroki. Uczniowie mogą brać udział w konkursach z różnych dziedzin, doskonalić swoje muzyczne talenty w zespole szkolnym „Buczące Rysie” czy w chórze. W szkole jest również wiele kół zainteresowań w czasie pozalekcyjnym, gdzie można wykazać się swoimi predyspozycjami np. aktorskimi, podczas licznych spektakli, apeli, a nawet kabaretów.

 

Wojtek Iwańczyk: Nasza szkoła ma do zaoferowania wiele możliwości, które są dostosowane do potrzeb i zainteresowań uczniów. Moim zdaniem nasze liceum jest pierwszym, poważnym szczeblem w drodze do przyszłości, studiów, a nawet kariery. Wpływ na naszą placówkę ma także młodzież, która poprzez instytucje samorządu uczniowskiego również ma szansę stanowienia ważnej roli w naszej szkole. Niektórzy myślą, że uczniowie w naszej szkole mają mało do powiedzenia, jednak jest inaczej, mogą zdziałać wiele, tylko muszą tego chcieć i poprzez współpracę z radą pedagogiczną jesteśmy w stanie wprowadzić wiele zmian na korzyść całego społeczeństwa szkolnego.

 

Szymon Paruszewski: Szkoła, chcąc umożliwić uczniom rozszerzenie wybranych przedmiotów, z których mogą napisać później egzaminy maturalne i dzięki nim starać się na wybrany kierunek studiów, oferuje im wiele wariantów rozszerzeń. Ostatnio szkoła zawarła także porozumienie z Wydziałem Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, a także Kancelarią Senatu, których celem jest objęcie przez nich patronatu nad pierwszą klasą humanistyczną (obywatelsko-prawną). Zawarte zostało także porozumienie z Wydziałem Elektrycznym Politechniki Warszawskiej dotyczące współpracy w zakresie popularyzacji nauk ścisłych i technicznych, a w szczególności elektrotechniki, wśród uczniów liceum.

 

Extra Płońsk: Czy jest coś, co byście zmienili w Waszej szkole?

 

Weronika Przystupa: Niczego tej szkole nie brakuje. Wszystko jest na swoim miejscu, tak jak być powinno. Poza tym, liceum jest świeżo po remoncie i posiada swój sklepik szkolny.

Wojtek Iwańczyk: Każda szkoła ma jakieś mankamenty, jednak w naszym liceum są one wyjątkowo niezauważalne. W I LO w Płońsku panuje atmosfera, która pozwala uczniom na swobodny rozwój oraz zdobywanie wykształcenia.

 

Szymon Paruszewski: Jedyna rzecz, jaką chciałbym zmienić jest związana z apelami szkolnymi, mianowicie są one zazwyczaj organizowane podczas ostatnich minut lekcji przed długą przerwą oraz podczas niej. W ten sposób, zabierając czas wolny, jakim jest 15-minutowa przerwa, zniechęca się uczniów do uczestnictwa w apelach. Przez to często można zauważyć, jak część z nich tuż po dzwonku na przerwę wychodzi z auli szkolnej, gdzie odbywają się apele.

 

Extra Płońsk: Czy zgadzacie się z opinią, że człowiek spędza w liceum swoje najlepsze lata?

 

Weronika Przystupa: Jak najbardziej! Z pewnością w liceum spędzam swoje najlepsze lata w życiu. Poznałam wiele nowych osób, przeżyłam mnóstwo wspaniałych chwil. Spotkało mnie bardzo dużo niespodziewanych przygód, które miło mogę wspominać. Czas licealny jest wyjątkowym czasem, który w większej części kształtuje charakter człowieka.

 

Wojtek Iwańczyk: Moim zdaniem liceum to najlepszy okres w życiu człowieka, ponieważ jest to czas, w którym uczniowie mają możliwość zdobywania nowych znajomości oraz kształtowania swojego charakteru.

 

Szymon Paruszewski: Człowiek, który zaczyna uczęszczać do liceum jest osobą wkraczającą w dorosłość. Dzięki temu jego własne decyzje stają się wiążące. Zaczyna podejmować decyzje, które będą skutkowały w jego przyszłości. Czasami decyzji tych nie da się już zmienić. Dlatego moim zdaniem swoje najlepsze lata spędziłem w miejscu, które niedługo przestanie istnieć - jest nim gimnazjum. Miałem wtedy więcej czasu na rozwijanie swoich zainteresowań czy spotkania z przyjaciółmi, które to czynności zostały w liceum zepchnięte na dalszy plan, przez większy brak czasu wolnego.

 

Extra Płońsk: Przed wami jeszcze trochę nauki. Czy macie już jakieś plany na przyszłość?

 

Weronika Przystupa: Jedynymi planami jakie mam, to wybranie się na studia. Jakie? - nie wiem. Mam jeszcze trochę czasu, by nad tym dokładniej pomyśleć. Nic nie planuję, bo wiem, że wiele rzeczy może się jeszcze zmienić. Preferuję także spontaniczny tryb życia, w którym nie ma czasu na odległe koncepcje. Żyję tym, co jest teraz.

 

Wojtek Iwańczyk: I LO w Płońsku daje mi ogromną motywację do dalszej nauki. Jestem pewien, że po ukończeniu szkoły wybiorę się na studia, aby mieć możliwość kontynuowania edukacji.

 

Szymon Paruszewski: Wybór szkoły, a przede wszystkim profilu klasy wiązał się z moimi polanami przyszłościowymi. Wybrałem klasę o profilu biologiczno-chemicznym, ponieważ zawsze fascynowałem się pracą lekarzy, więc łatwo wywnioskować, że moim marzeniem są studia medyczne. Osobiście wyznaję zasadę dążenia do celu przez najlepsze wypełnianie swoich obowiązków. Jeśli ktoś poświęca dużo czasu na pracy, aby spełnić swoje marzenie, automatycznie przybliża się do niego.

 

Rozmawiała Katarzyna Rólka

fot. KR

Na zdjęciu od lewej: Szymon Paruszewski, Weronika Przystupa i Wojtek Iwańczyk.

 

 

 

 


 

Prognoza pogody:



   

 

 



 

 GALERIE:

  

 


 

Redaktor Naczelna:
Sylwia Sobótka

e-mail: s.sobotka@media-polska.pl 

Extra Płońsk - Biuro Reklamy:
ul. Płocka 69, 09-100 Płońsk
Tel. 502 646 312 oraz: 534 902 094